4-letnie obligacje skarbowe opinie: to jest dobry moment, aby dołożyć je do portfela

Obligacje uważa się za bezpieczny instrument i dobrą alternatywę dla lokat i kont oszczędnościowych. W ofercie przygotowanej przez Skarb Państwa, wersja z czteroletnią lokatą kapitału wydaje się najciekawsza. Czy oferta jest jednak na tyle dobra, żeby była w stanie pobić inflację? Czy warto inwestować w obligacje skarbowe 4-letnie w 2022 roku? W artykule poniżej sprawdzam różne scenariusze i wyciągam wnioski dla tych interesujących papierów wartościowych.

  • Obligacje skarbowe 4-letnie to tzw. obligacje indeksowane inflacją
  • Aby ocenić czy warto inwestować w te „skarbówki” musisz zrozumieć dokładnie jak ustalane jest oprocentowanie w każdym kolejnym roku czyli o co chodzi z tym indeksowaniem inflacją
  • Inwestycja w obligacje 4-letnie jest właściwym podejściem pod warunkiem, że będą one stanowić skład portfela a nie jedyną formę lokaty kapitału. Uzupełnienie portfela o inne aktywa – akcje, kryptowaluty, nieruchomości, metale szlachetne – zależy od twojego poziomu akceptacji ryzyka.
Aktualna oferta obligacji skarbowych 4-letnich

Czy warto inwestować w obligacje 4-letnie? Jak ustalane jest oprocentowanie?

Analizę 4-letnich skarbówek warto zacząć od zrozumienia mechanizmu ustalania oprocentowania. Pierwszy rok nie stanowi tajemnicy:

Oprocentowanie: 1,80 % w pierwszym rocznym okresie odsetkowym

To niewiele w porównaniu z 10% inflacją. Nie ma się co oszukiwać. W pierwszym roku nasza inwestycja przyniesie realną stratę. Szansa na zyski przychodzi dopiero w kolejnych trzech latach. Jakie oprocentowanie zostanie nam przypisane w kolejnych latach? W liście emisyjnym widnieje taka informacja:

…w kolejnych rocznych okresach odsetkowych: marża 1,00% + inflacja, z wypłatą odsetek co roku…

Czytając pobieżnie moglibyśmy stwierdzić – super, wynik będzie zawsze 1% powyżej inflacji – wspaniała oferta. Zagłębiając się w szczegóły trzeba sobie jednak zadać pytanie co to znaczy „ta inflacja”, o której jest tutaj mowa. Poziom inflacji przez GUS ogłaszany jest co miesiąc. Czy to znaczy, że wysokość oprocentowania naszych obligacji też będzie weryfikowana co miesiąc? Niestety nie. W prospekcie jest jasno powiedziane:

Obligacje czteroletnie mają cztery okresy odsetkowe

Oznacza to, że zmiana oprocentowania następuje raz w roku. Pod uwagę nie bierze się średniej z całego roku a tylko jeden konkretny miesiąc zależny od daty zakupu obligacji. Omówię to na przykładzie poniżej.

Jak działają obligacje skarbowe 4-letnie? Wpływ inflacji na wysokość oprocentowania w drugim, trzecim i czwartym roku oferty

Inflacja w Polsce w 2021r. wyglądała następująco:

stylutmarkwimajczelipsiewrzpaźlisgru
2,7%2,4%3,2%4,3%4,7%4,4%5%5,5%5,9%6,8%7,8%8,6%

Duży rozstrzał. Od 2,4% w lutym do 8,6% w grudniu.

Przy ustalaniu inflacji na drugi, trzeci i czwarty rok nie kalkuluje się średniej arytmetycznej z całego roku. Sięga się po wartość inflacji, którą ogłosił prezes GUS w miesiącu poprzedzającym rozpoczęcie kolejnego okresu odsetkowego za okres 12 miesięcy wstecz. W praktyce oznacza to 2-miesięczne przesunięcie przy wyznaczaniu oprocentowania.

Przykład:

Załóżmy, że obligacje skarbowe kupione zostały w kwietniu 2020 roku. Od kwietnia 2020 do kwietnia 2021 oprocentowanie jest stałe.

W kwietniu 2021 oprocentowanie ulega zmianie wg schematu „inflacja + marża”.

Pod uwagę brana jest inflacja ogłoszona przez GUS w marcu 2021 za miesiąc luty 2021. W powyższej tabeli w lutym 2021 inflacja wyniosła 2,4%.

2,4% inflacja + 1% marża = 3,4% oprocentowanie na kolejny rok

W tym przykładzie nasze obligacje od kwietnia 2021 do kwietnia 2022 oprocentowane są tylko 3,4%. To nic, że inflacja skoczyła do prawie 10% w drugiej połowie roku. Pechowo, do ustalania wysokości oprocentowania został wybrany najsłabszy okres roku.

Zobacz jak duże znaczenie ma miesiąc ustalania oprocentowania na kolejny okres. W okresach gdy inflacja jest zmienna ma to przeogromny wpływ na wynik całej twojej inwestycji. Zupełnie odmiennie wygląda sytuacja osoby, która kupiła obligacje skarbowe 4-letnie w kwietniu 2020 od tej, która kupiła te same papiery w grudniu 2020. Jedna otrzyma na drugi rok oprocentowanie 3,4% a druga 7,8%. Choć i tak, żadna z nich na ten moment nie uratuje pieniędzy przed wysoką inflacją.

Obligacje skarbowe 4-letnie: opinie, wady i zalety.

Obligacje skarbowe 4-letnie zbierają skrajne opinie wśród osób zainteresowanych inwestycjami. Negatywne opinie dotyczą przekonania, że te skarbówki to „pewna strata”. Pozytywne komentarze wychwalają przewagę obligacji indeksowanych inflacją nad lokatami i rachunkami oszczędnościowymi.

Fakt jest, że 4-letnie obligacje prezentują się przyzwoicie w całej gamie produktów Ministra Finansów. Obligacji stałoprocentowych 3-miesięcznych czy 2-letnich nie warto w ogóle rozpatrywać. Z góry skazujesz się na porażkę w walce z szalejącymi cenami. 4-latki wydają się już sensownym rozwiązaniem, gdyż zawierają mechanizm indeksacji inflacją. Nie wymagają też zamrożenia kapitału na dłuższy czas. 4 lata to niezbyt odległy termin zestawiając go z 10 latami. Plusy widoczne są gołym okiem.

W pierwszym roku oprocentowanie jest proste do rozszyfrowania – w aktualnej ofercie wynosi 1,80%. Niewiele. To na pewno minus tej propozycji. Patrząc z tej perspektywy – czyli konieczności odrobienia straty w kolejnych okresach – 4 lata to krótki czas. Tu mamy drugą wadę. Reasumując plusy i minusy mamy:

Zalety
  • bezpieczeństwo – gwarancja wykupu przez Skarb Państwa
  • brak ryzyka – jeśli nie zdecydujesz się na wcześniejszy wykup, nominalnie nie stracisz
  • oprocentowanie wyższe niż w przypadku produktów bankowych
  • możliwość opakowania tej inwestycji w IKE i optymalizacji podatkowej
Wady
  • bardzo niskie oprocentowanie w pierwszym roku
  • nieprzewidywalność – wynik uzależniony od momentu (danego miesiąca) indeksacji
  • inwestycja w państwowe papiery dłużne

Opinie w co jeszcze inwestować, oprócz obligacji skarbowych 4-letnich?

Nie daj się zwieść sloganom reklamowym mówiącym, że obligacje skarbowe 4-letnie gwarantują zysk powyżej inflacji. Nie jest to prawdą. Przy obecnym poziomie inflacji wręcz jest to mało prawdopodobne aby finalny wynik był lepszy od wzrostu cen produktów i usług. Nikt nie zna przyszłości i nie jest w stanie w 100% stwierdzić jak potoczy się sytuacja, ale powyższa analiza i przesłanki rynkowe wskazują, iż jest to mało realne.

Inwestując w obligacje skarbowe masz do wyboru:

a) pogodzić się, ze wynik będzie niższy od inflacji i czerpać satysfakcję z tego, że choć częściowo ochronisz majątek

b) zbudować portfel inwestycyjny, którego częścią będą obligacje skarbowe. Dobrać do niego bardziej ryzykowne aktywa z przekonaniem, iż to one wygenerują wyższy zysk

Jakie aktywa mają szansę w ciągu 4 lat pobić inflację?

  • kryptowaluty – bitcoin jest najlepszą inwestycją ostatniej dekady, regularnie co kilka lat sięga po nowe maxima
  • akcje – wiele spółek zarówno z rynków rozwiniętych jak i wschodzących po przed sobą świetlane perspektywy
  • nieruchomości – eksperci twierdzą, że w Polsce wciąż mamy niższe ceny niż w Europie, więc lokale będą drożeć. Do tematu trzeba jednak podejść ostrożnie, gdyż ceny mieszkań poszły już ostro w górę
  • surowce – wzrostowi inflacji zawsze towarzyszy wzrost cen surowców. Ich dodanie do portfela może pomóc ochronić realną wartość kapitału

Im wyższe ryzyko, tym większy potencjalnie zysk możesz osiągnąć. Przy rozbudowie portfela o inne aktywa dochodzą czynniki emocjonalne. Obligacje są prostym instrumentem. Kupujesz, co roku otrzymujesz odsetki, po 4 latach inwestycja się kończy. W przypadku akcji czy kryptowalut musisz podjąć decyzję samodzielnie kiedy wyjść z inwestycji. Może okazać się, że zamknięcie pozycji już po roku będzie bardziej opłacalne niż po 4 latach. Punktem oceny mogą być właśnie obligacje. Jeśli twój zysk z akcji czy bitcoina jest dużo większy niż ze skarbówek to może być właśnie właściwy moment.

Zobacz również artukuły:

[Total: 7 Average: 4,4]

Podziel się swoją opinią

Dodaj Odpowiedź

Poradnik Inwestora - Kryptowaluty, Akcje, ETFy, REITy
Logo